27 - 04 - 2018

Ambitni orędownicy MotoSportu

Reklama 

Choć stosunkowo młody, niezwykle ambitny – poznajcie Węgrowski Klub Motorowy, który od kilku miesięcy funkcjonuje w Węgrowie i planuje tu zrobić coś wyjątkowego.

Klub powstał z inicjatywy kilku miłośników sportów motorowych, którzy amatorsko, czy nawet półprofesjonalnie zajęli się tym sportem. Spotkaliśmy się z wiceprezesem tego stowarzyszenia, Marcinem Roguskim, który przekonuje, że sportu motorowego, rajdów i wyścigów nie należy utożsamiać z uciążliwymi kierowcami szarżującymi pod naszymi oknami.

Klub Motorowy zrzesza 12 osób, choć są kolejni chętni. Wokół inicjatywy zbiera się coraz większe grono zainteresowanych.
– Taki klub zajmuje się głównie organizowaniem wydarzeń o charakterze motosportowym. Spytałeś, czy także nocnych wyścigów – w naszym klubie takich rzeczy nie było i na pewno nie będzie, bo działamy w pełni legalnie, jesteśmy zarejestrowani w KRS i podchodzimy do tej sprawy naprawdę poważnie i profesjonalnie. Na początku marca dostaliśmy się do Polskiego Związku Motorowego, jesteśmy już Automobil Klubem „pełną gębą” – opowiadał Marcin Roguski, który zakładał stowarzyszenie wspólnie z ścigającym się na crossie w Pucharze Polski Marcinem Piotrowskim.

– Ja jeżdżę jeszcze w klasie amatorskiej, w rajdach samochodowych tak jak większość zawodników w naszym klubie. Na razie są to zawody o randze wojewódzkiej, choć w planach mamy starty w Rajdach Okręgowych czyli już w pełni profesjonalnie. Wyjątkiem jest Marcin Piotrowski który reprezentuje nasze miasto w Pucharze Polski Cross Country – dodał wiceprezes Roguski.

Pierwsze efekty działania i promocji motosportu w Węgrowie mogliśmy już oglądać chociażby przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, kiedy to klub na węgrowskim rynku zorganizował tzw. „Moto-Orkiestrę”.
– Inicjatywa spotkała się z świetnym odbiorem. Mieszkańcy mieli możliwość przejechania się z nami naszymi pojazdami, którymi na co dzień ścigamy się w rajdach. Z możliwości tej skorzystało ponad 60 osób, a wszystko to w szczytnym celu. To bardzo dużo jak na nasze małe miasto – mówił Marcin Roguski.
Drugim osiągnięciem, którym mogą poszczycić się władze klubu jest pozyskanie środków w ramach konkursu na realizację zadań związanych ze sportem na rok 2018 organizowanym przez Urząd Miejski w Węgrowie.

W planach klubu jest przygotowanie podobnego wydarzenia w okresie wakacyjnym, choć to tylko zalążek planów, które kiedyś mogły być tylko marzeniami.
– Nawiązaliśmy kontakt z pewnym przedsiębiorcą i jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, jest szansa, że w okolicach Węgrowa jeszcze w tym roku powstanie miejsce, na terenie którego będzie można pojeździć po torze. Będzie to tor do jazdy amatorskiej, będzie możliwość korzystania z własnego auta, ale także planujemy wypożyczać nasz sprzęt, który jest specjalnie przygotowany do tego typu wyzwań. To wielka sprawa. Tak naprawdę, jeżeli ktoś chciałby wynająć takie auto, to najbliżej jest to realne ok. 300 km od Węgrowa. Będzie to swego rodzaju ośrodek szkolenia techniki jazdy – mówił Marcin Roguski, zdradzając ambitny plan, który być może zostanie zrealizowany już w tym roku.

Jak dodał, to przedsięwzięcie jest kluczowe dla rozwoju klubu. Zdaniem wiceprezesa Roguskiego, stworzenie takiego miejsca, nie tylko sprawiłoby wiele radości członkom klubu, ale przyczyniłoby się bezpośrednio do promocji motosportu oraz poprawienia bezpieczeństwa na drogach. Kto wie, być może Węgrów, dzięki aktywności Węgrowskiego Klubu Motorowego będzie mógł w przyszłości poszczycić się wielkimi nazwiskami w tej dyscyplinie.
– To cel na ten rok. Bardzo ambitny, ale realny. A co w przyszłości? Wiadomo, tak jak każdy Automobil Klub chcielibyśmy organizować tu rajdy. Chciałbym, żeby też czytelnicy mieli świadomość, że takie wariowanie które czasem jest słyszalne w nocy nie ma nic wspólnego ze sportem samochodowym. Nasze auta, którymi ścigamy się w rajdach, na miejsce dowożone są na lawetach, ciężko zobaczyć nas w nich na ulicach miasta – mówił Marcin Roguski, dodając, że celem klubu będzie promowanie bezpiecznej, trzeźwej i przede wszystkim rozsądnej jazdy.
– Dotychczasowa współpraca z Urzędem Miasta, Starostwem Powiatowym, Policją oraz Węgrowskim Ośrodkiem Kultury przebiegała bardzo pomyślnie i takiej współpracy życzylibyśmy sobie z każdym podmiotem. Jednocześnie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do współpracy. Jesteśmy otwarci na propozycje – zachęca Marcin Roguski.

 

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

Choć w Węgrowie jest sporo miejsc, w których możemy zadbać o swoje zdrowie i urodę, jest tylko jedno miejsce, w którym możemy zrobić to w tak niezwykły, a zarazem niezwykle skuteczny sposób. [...]

Choć stosunkowo młody, niezwykle ambitny – poznajcie Węgrowski Klub Motorowy, który od kilku miesięcy funkcjonuje w Węgrowie i planuje tu zrobić coś wyjątkowego. Klub powstał z inicjatywy kilku [...]

W niedzielę o godz. 14 Premier RP, Mateusz Morawiecki spotkał się z mieszkańcami Węgrowa.   Podczas spotkania zorganizowanego przez Wicemarszałek Senatu RP, Marię Koc, premier Mateusz [...]