09 - 06 - 2016

Dostała wózek, marzy o łazience

Reklama

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o 16-letniej Aleksandrze Witkowskiej z Miedzny, która choruje na rdzeniowy zanik mięśni i została oszukana. 

Dziewczyna nie otrzymała należącego się jej wózka, a stary sprzęt nie nadawał się już do użytku. Wówczas do naszej redakcji zgłosiła się mama nastolatki, Marzena Witkowska, z prośbą o nagłośnienie sprawy i pomoc w ewentualnej zbiórce.

Po naszej interwencji sprawą zainteresowały się ogólnopolskie redakcje. Dzięki medialnemu rozgłosowi problem, z którym borykała się nastolatka, dotarł między innymi do Zbigniewa Stonogi, kontrowersyjnego biznesmena, który obok wielu podejmowanych przez siebie przedsięwzięć, stara się pomagać potrzebującym.

Takie szczęście miała także Aleksandra, której Zbigniew Stonoga kupił wymarzony wózek i tym samym umożliwił jej swobodne poruszanie się po domu i okolicy. Nowy sprzęt kosztował prawie 20 tys. złotych. Pół roku później na redakcyjny telefon ponownie zadzwoniła rodzina Witkowskich, podobnie jak w przypadku pierwszego kontaktu, nasza redakcja z chęcią włączyła się w organizowanie pomocy. Tym razem priorytetem jest remont łazienki, która jest niedostosowana do potrzeb Oli.

Jak opowiadała mama chorej nastolatki, w chwili obecnej Aleksandra ma wielki problem z myciem. Kąpiel z prawdziwego zdarzenia od kilku lat jest już niemożliwa, a dbanie o higienę – bardzo problematyczne.
– Nasza łazienka jest bardzo mała, należałoby ją powiększyć, zrobić jakiś brodzik, cokolwiek, co sprawiłoby, że moja córka mogłaby być swobodnie myta. W tej chwili mamy duży problem, myjemy ją na wózku w pokoju. Tak naprawdę od kilku lat Ola nie zaznała normalnej kąpieli – mówiła dramatycznie mama chorej Aleksandry.

witkowska

Zapytana o koszty inwestycji stwierdza, że są duże i sama nie jest w stanie ich pokryć.
– Tak na oko to może być kwota około 50 tys. złotych. Oczywiście część tej kwoty pokryję ja, ale całości na pewno nie nazbieram. Chciałabym za pośrednictwem gazety serdecznie poprosić wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc. Ostatni apel przyniósł skutek i za to jesteśmy niezmiernie wdzięczni, ale sam Pan widzi, w jakim stanie jest ta łazienka. Trzeba ją wyremontować, lecz bez pomocy na pewno nam się nie uda – prosiła Marzena Witkowska, mama chorej nastolatki.

Nasza redakcja serdecznie zaprasza do pomocy rodzinie Witkowskich z Miedzny. Wszelkie datki można kierować bezpośrednio na numer konta rodziny: 62 1020 4476 0000 8602 0342 2698.
Jeżeli ktoś ma wolę pomocy, zachęcamy także do kontaktu z Marzeną Witkowską pod numerem tel.: 697-952-338.

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

W minionym tygodniu strażacy z powiatu węgrowskiego odnotowali 12 zdarzeń, przy których konieczna była ich interwencja. 17 maja przy ul. Wyszyńskiego w Węgrowie strażacy mieli niecodzienne [...]

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w poniedziałek, że PiS w dalszym ciągu opowiada się za wprowadzeniem zasady dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, jednak nie [...]

Pod koniec lutego do naszej redakcji zgłosiła się czytelniczka, która podzieliła się z nami swoim makabrycznym odkryciem. Jak mówiła, ktoś dopuścił się bestialskiego morderstwa. Z góry [...]

Zapinacie pasy?

30.03.2017

Policjanci postanowili sprawdzić, czy mieszkańcy powiatu stosują się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Jak się okazało, wielu z nas przymyka na to oko.  24 i 25 marca na terenie [...]

Już w najbliższy weekend czeka nas coroczna zmiana czasu z zimowego na letni. 26 marca nad ranem przesuniemy wskazówki zegara z 2.00 na 3.00. W 2017 roku do czasu zimowego wrócimy 29 [...]