07 - 01 - 2017

Ekspresem do kadry narodowej

Reklama 

Rok pełen wrażeń? Zmiana miejsca zamieszkania, klubowych barw, aż w końcu powołanie na konsultację do kadry Polski juniorów młodszych w piłce ręcznej. Poznajcie Mateusza Mazurka, szesnastoletniego mieszkańca Jartypor.

Adam Sołowiński: Ostatni rok był dla Ciebie bardzo szalony. Co najbardziej zapadnie Ci w pamięć?

Mateusz Mazurek: Tak, to prawda. Ostatni rok był dla mnie bardzo szalony. Chyba najbardziej w pamięć zapadnie mi moment, w którym zaproponowano mi przeprowadzkę do Warszawy i grę w KS Warszawiance. Od tego wszystko się zaczęło.

Jeszcze do niedawna łączyłeś dwie dyscypliny: piłkę ręczną i nożną. Grę w szczypiorniaka pod okiem trenera Pawła Kucia przeplatałeś z występami w Tajfunie Jartypory. Dlaczego ostatecznie wybrałeś ręczną?

Dysponuję takimi warunkami fizycznymi, które predysponują mnie raczej do piłki ręcznej niż nożnej – stąd decyzja o wyborze dyscypliny. Ostatnie miesiące są najlepszym potwierdzeniem o słuszności tej decyzji.

Ze względu na przenosiny do KS Warszawianka musiałeś zmienić miejsce zamieszkania. Jak się odnajdujesz w wielkim mieście? Miałeś problemy z aklimatyzacją w klubie i nowym miejscu?

Bardzo szybko się przyzwyczaiłem do mieszkania w stolicy. Traktuję ją jako mój drugi dom. Myślę, że to miasto może dać mi wiele możliwości pod kątem sportowym. Nie miałem też żadnych problemów z aklimatyzacją w klubie. Z kolegami z drużyny poznaliśmy się na obozie w wakacje, na którym pierwszy raz mogliśmy razem trenować. Dzięki wspólnym treningom docenili moje umiejętności co pozwoliło na jeszcze lepsze przyjęcie. Od początku byli zadowoleni, że do nich dołączyłem.

Cały wywiad z następnym wydaniu Głosu Węgrowa i Okolic (10 stycznia).

 

Adam Sołowiński

WARTO ZOBACZYĆ

O sporym szczęściu mogą mówić piłkarze i kibice Łochowskiego Klubu Sportowego, którym w sobotnim spotkaniu będzie sędziował jeden z najlepszych polskich sędziów piłkarskich, Paweł Raczkowski. [...]

Choć w Węgrowie jest sporo miejsc, w których możemy zadbać o swoje zdrowie i urodę, jest tylko jedno miejsce, w którym możemy zrobić to w tak niezwykły, a zarazem niezwykle skuteczny sposób. [...]

Choć stosunkowo młody, niezwykle ambitny – poznajcie Węgrowski Klub Motorowy, który od kilku miesięcy funkcjonuje w Węgrowie i planuje tu zrobić coś wyjątkowego. Klub powstał z inicjatywy kilku [...]

14 medali przywieźli do Węgrowa podopieczni WKS Sfinks, którzy 14 kwietnia wzięli udział w 6 Ogólnopolskim Turnieju Kickboxingu Kadetów i Dzieci „Piaseczno Open”. Do turnieju zgłosiło [...]

Julia Tyszka, piłkarka z Sadownego trenująca pod okiem Mariusza Uziębło gościła na zgrupowaniu skautingowym w Akademii VfL Wolfsburg. Młoda piłkarka trenowała z polskimi dziewczętami pod okiem [...]