30 - 04 - 2018

Historia czytelniczki: Nowe życie dla Mercy

Reklama 

Dziś mamy dla Was coś nietypowego – niesamowitą historię czytelniczki, która przydarzyła się naprawdę. To historia o empatii, miłości i dobrym sercu. Nic, tylko czerpać!

Miłej lektury!

Piątek trzynastego. Mercy

Parę minut po godz. 20:

– Magda!  Wracam z Warszawy, przy ulicy leży pies. Chyba samochód go potrącił i odjechał. Musimy mu pomóc! Co mam robić?

– Dzwoń na policję!

– Jesteśmy w Dobrem. Dzwoniłam na policję i nie pomogli, nie interesuje ich to. Pomóż!  On cierpi, piszczy skomle. Nie wiem, jak go wziąć żeby nie zrobić mu większej krzywdy.

– Ola zabieraj psa i przyjeżdżaj.

I się zaczęło…  Godzina 21. Telefon na policję w Węgrowie – proszę o pomoc. Policjant, prosi o interwencje lecznicę MIKO – WET w Węgrowie. Po około 30 min jesteśmy w gabinecie weterynaryjnym, wywiad, szybka konsultacja, ogromna ilość kleszczy, miałam wrażenie, że jedzą ją żywcem…

Temperatura, parametry życiowe, ogólnie pies obolały, wskazania do prześwietlenia RTF i łapa przednia widać gołym okiem, że jest bardzo źle. Szybka diagnoza; Babeszjoza, złamanie przedniej kończyny. W poniedziałek prześwietlenie i kolejna diagnoza, przesunięcie kręgosłupa, zerwane ścięgno w tylnej łapie, przednia prawa łapa do amputacji albo operacja w Klinice Weterynaryjnej „Bemowo”, druty, gwoździe, usłyszałam, że to jedni z lepszych specjalistów. Super, fajnie, ale pieniądze skąd? Jak?

Myślałam bardziej o amputacji. Suczka coraz bardziej odczuwa ból łapy, przecież to już 4 dni od wypadku. Czasami tak wyje, że nie byłam w stanie tego słuchać . Pan Maciek z MIKO – WETU nie zostawił nas, kontaktuje się z kliniką i oferuje pomoc. Umawia operację. Ola zawalczyła dalej. Napisała do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Węgrowie, opisała całą sytuację, wysłałyśmy zdjęcia, filmik i zaczęło się.  Kolejny raz zaniemówiłam, pieniądze napływały z minuty na minutę: 1 zł, 2 zł, 10zł, 20zł, 100 zł. To niesamowite jak ludzie potrafią się zintegrować by pomóc zwierzakowi. Brak mi słów. Wspaniali ludzie, dużo mogłabym o nich pisać p. Maciej Osiński, p. Asia, p. Darek, ich życzliwe słowa, pomoc w robieniu zastrzyków, dopytywanie, doradzanie: Jak?  Gdzie? Kiedy? Potem szybka reakcja TOZ w Węgrowie i ludzie, którzy dali nadzieję na to, że Mercy będzie chodzić na czterech łapach. Jeszcze dużo przed nami, 8 tygodni w gipsie, potem usunięcie opatrunku i wszczepu, rekonwalescencja, ale co to takiego jak pomyślę o Was wszystkich. Mercy jest już w naszej rodzinie kochamy ją. Ona jest częścią nas wszystkich, bo każdy kto dołożył się do ratowania jest jej częścią.

Ola, gdyby nie Ty, pewnie przekroczyłabym już tęczowy tunel. DZIĘKUJĘ. MIKO – WET Gabinet Weterynaryjny, to wspaniali ludzie bez których moje cierpienie trwałoby nadal, p. Maćku jest Pan WIELKI. DZIĘKUJĘ.
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Węgrowie to kolejni cudowni ludzie, którzy w mgnieniu oka zorganizowali zbiórkę pieniędzy by ratować moją Łapę. DZIĘKUJĘ

Ludzie o dobrych sercach, odzyskuję wiarę i miłość do człowieka, wiem, że śledzicie dalej moją historię z psiego serca Wam DZIĘKUJE

Iwona, Wojtek, Oskar, Olek, Magda, Grzegorz, Maciek, Karol, Łukasz, Piotrek, Policja w Węgrowie. DZIĘKUJĘ

Wdzięczna Mercy”

Nadesłane przez Olę Podgórską

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

24 maja na obiektach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Węgrowie Akademia Siatkarskich Ośrodków Szkolnych podsumowała sezon 2017/2018.   Akademia finansowana jest ze środków powiatu [...]

Do nieprawdopodobnej wręcz historii doszło w piątek około godz. 18 na trasie Ruchna – Szaruty. Wedle naszych informatorów, dwa pojazdy z zamaskowanymi sprawcami próbowały zatrzymać samochód [...]

  21 maja na Rynku Mariackim nastąpiło otwarcie wystawy „Ojcowie Niepodległości” przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej przy okazji 100-lecia Niepodległości.   Wystawa [...]

Wengroove HIP-HOP Festiwal już po raz trzeci zagości na Rynku Mariackim w malowniczym Węgrowie. 28 lipca fani rapu będą mogli wziąć udział w największym na wschód od Warszawy letnim festiwalu [...]