01 - 12 - 2015

Miała dostać wózek. Została oszukana

Reklama

15-letnia Aleksandra Witkowska od urodzenia choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Mimo ciężkiego życia, Ola oraz jej rodzina nie poddają się, wszyscy dzielnie walczą o każdy dzień, z którego chcą czerpać jak najwięcej. Niestety, rodzina Witkowskich napotkała na swojej drodze oszustów, przez których muszą samodzielnie kupić wózek za 12 tysięcy złotych.

Państwo Witkowscy z Miedzny zwrócili się do naszej redakcji z prośbą o pomoc. O ciężkiej sytuacji, w jakiej znalazła się rodzina, porozmawialiśmy z mamą Oli, Marzeną Witkowską.
– Moja córka nigdy nie chodziła, od zawsze porusza się na wózku inwalidzkim. Sześć lat temu do ośrodka zdrowia w Miedznie przyjechała firma OrtCare. Odbyła się tam prezentacja wózków. Dostałam telefon z pytaniem, czy jestem zainteresowana zakupem wózka z napędem elektrycznym dla mojej córki Oli. Jak najbardziej byłam. Przyjechał do mnie właściciel firmy i jego pracownicy. Stało się tak, że Ola dostała ten wózek i wiele innych sprzętów. W tej chwili ten wózek jest zepsuty, ledwie porusza się po domu – opowiadała mama chorej nastolatki.

Rok temu w październiku do Państwa Witkowskich przyjechał pracownik firmy OrtCare i powiedział, że „mają dużo pieniążków na to, żeby Ola mogła dostać wózek o napędzie elektrycznym, łóżko specjalistyczne i różne inne sprzęty.”
– Przyjechał do nas drugi raz, mówiąc, że jednak nie mają pieniędzy, ale może uda się „załatwić” wózek. Jakiś czas później przyjechało do nas dwóch młodych panów, jeden z nich to Filip Kierzkowski, który był kierownikiem Działu Sprzedaży. Powiedział, że przyjechał w sprawie wózka. Chodziło mu o zlecenia lekarskie. Powiedział, że mają swoich lekarzy, którzy powystawiają zlecenia i wyślą je do Narodowego Funduszu Zdrowia, a jeśli NFZ potwierdzi zlecenie, to przyjdą do mnie one pocztą. Faktycznie tak się stało, dotarły do nas zlecenia i miałam ich poinformować o tym. Mieli zabrać zlecenia i wszystko za mnie pozałatwiać. Panowie wzięli zlecenia i więcej się nie pokazali – powiedziała Marzena Witkowska.

Ola nie dostała sprzętu. Jak się okazało, w czerwcu NFZ potwierdził zlecenie. Oli należał się wózek wart 3 tys. zł, poduszka do wózka za 2 tys. zł, orteza obejmująca obręcz biodrową uda, golenie i stopy – 2,5 tys. zł.
– I oni z tym wszystkim zniknęli. Nie zgłaszałam tego jeszcze żadnym organom, lecz mam zamiar. Dopiero niedawno sama, po nitce do kłębka, zrozumiałam, że zostałam oszukana. Pani z PCPR w Węgrowie powiedziała mi, że właściciel firmy nazywa się Damian Puton i jest w więzieniu. Nie wiem, czy to prawda. Siedziba firmy znajdowała się w warszawskim Międzylesiu. Moja córka tam pojechała i okazało się, że nic tam nie ma, pustostan. Spytała się okolicznych mieszkańców, powiedzieli, że była tu jakaś afera – dodała Witkowska.

W związku z zaistniałą sytuacją, mama Aleksandry musi kupić wózek na własny koszt. Jak poinformowała, urządzenie, które potrzebne jest Oli do normalnego funkcjonowania kosztuje ok. 12 tys. zł.
– To dużo. Ja takich pieniędzy nie mam, a wózek jest niezbędny. Na tym, który ma teraz córka nawet nie może wyjść na podwórko. Jest zapraszana do szkoły – też nie pojedzie. Zwracam się do wszystkich Państwa z ogromną prośbą o pomoc finansową w celu zakupienia wózka dla mojej córki. Każdy grosz się liczy – prosiła o pomoc Marzena Witkowska, mama chorej na rdzeniowy zanik mięśni Oli.

W zbiórkę pieniędzy na zakup wózka ma włączyć się między innymi Gimnazjum w Miedznie.
– Tydzień po świętach ma zostać zorganizowany koncert. Wiem o tym z rozmowy z wychowawcą klasy. W charytatywnym wydarzeniu wystąpią głównie dzieci ze szkoły. Mają być różne cegiełki. Na razie to są tylko plany, ale wierzę, że dojdą one do skutku – opowiadała Marzena Witkowska.

Zbiórka na wózek dla Oli została zakończona. Znalazł się darczyńca, który sfinansował zakup wózka. 

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

W minionym tygodniu strażacy z powiatu węgrowskiego odnotowali 12 zdarzeń, przy których konieczna była ich interwencja. 17 maja przy ul. Wyszyńskiego w Węgrowie strażacy mieli niecodzienne [...]

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w poniedziałek, że PiS w dalszym ciągu opowiada się za wprowadzeniem zasady dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, jednak nie [...]

Pod koniec lutego do naszej redakcji zgłosiła się czytelniczka, która podzieliła się z nami swoim makabrycznym odkryciem. Jak mówiła, ktoś dopuścił się bestialskiego morderstwa. Z góry [...]

Zapinacie pasy?

30.03.2017

Policjanci postanowili sprawdzić, czy mieszkańcy powiatu stosują się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Jak się okazało, wielu z nas przymyka na to oko.  24 i 25 marca na terenie [...]

Już w najbliższy weekend czeka nas coroczna zmiana czasu z zimowego na letni. 26 marca nad ranem przesuniemy wskazówki zegara z 2.00 na 3.00. W 2017 roku do czasu zimowego wrócimy 29 [...]