13 - 03 - 2017

Mieczysław Wójcik: Śpię spokojnie

Reklama

O bieżącym budżecie, inwestycjach, małym zainteresowaniu funduszem sołeckim oraz trwającej w gminie kontroli CBA opowiedział wójt gminy Stoczek, Mieczysław Wójcik.


Mateusz Majewski:Jak w bieżącym roku kształtuje się budżet gminy?

Mieczysław Wójcik: W 2017 roku zaplanowaliśmy dochody w wysokości 20,4 mln złotych, natomiast wydatki to 21,8 mln złotych, z czego 2,7 mln to wydatki majątkowe, które przewyższają deficyt budżetowy.

Jedną z głównych inwestycji, która będzie realizowana wspólnie z powiatem, jest remont drogi Grabowiec-Ogrodniki. Jej całkowity koszt to aż 6 mln złotych, czy to kluczowa trasa dla dalszego rozwoju gminy?

Bez wątpienia przebudowa drogi powiatowej Ogrodniki-Grabowiec, która łączy Stoczek z drogą krajową nr 50, jest jedną z ważniejszych inwestycji drogowych prowadzonych w gminie w ostatnich latach. Nie tylko ze względu na jej wysoki koszt, ale przede wszystkim dlatego, ze jest to główna droga dojazdowa do serca gminy-miejscowości Stoczek, stan tej drogi rzutuje na wizerunek całej gminy. Zresztą mieszkańcy Grabowca zabiegali o poprawę nawierzchni jezdni oraz co bardzo ważne budowę chodnika w obrębie miejscowości od bardzo długiego czasu. Ich oczekiwania były uzasadnione, Grabowiec to wieś o gęstej zabudowie położona wzdłuż drogi powiatowej o wysokim natężeniu ruchu. Warto dodać, że w 2016 roku wspólnie z powiatem wykonaliśmy I etap tej inwestycji polegający na przebudowie drogi na odcinku Stoczek-Grabowiec, całkowity koszt inwestycji wyniósł 1,8 mln zł. Tegoroczny projekt jest kontynuacją rozpoczętych działań.  W 2017 roku całkowity koszt przebudowy, po przetargu na roboty drogowe w przybliżeniu wyniesie ponad 5,5 miliona. Zadanie w 50% będzie dofinansowane z „Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016 – 2019” , kwotę w wysokości 1,4mln zł pokryje Powiat Węgrowski, 712 tys. to koszt Gminy Stoczek, a 671 tys. to koszt Gminy Łochów. 31 stycznia poznaliśmy wykonawcę robót, którym w wyniku przetargu zostało Przedsiębiorstwo Robót Mostowo-Drogowych „MIKST”, Wykonawca powinien zakończyć roboty do które do końca lipca 2017.

Jakie plany inwestycyjne, oprócz wcześniej wspomnianej drogi ma Pan najbliższe miesiące?

W 2016 roku udało się nam pozyskać dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 na przebudowę drogi gminnej Stoczek-Topór. Całkowity koszt inwestycji to 1,5 mln zł z czego dotacja wynosi aż milion. Myślę, że roboty drogowe powinny rozpocząć się z początkiem kwietnia. Następnie planujemy przebudowę drogi gminnej w miejscowości Nowe Lipki, całkowity koszt prac wyniesie 167 tys. złotych, z czego prawie 50% zostanie sfinansowane z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Watro też wspomnieć o realizowanym z dużym sukcesem od kilku lat programie pn. Regulacja gospodarki wyrobami niebezpiecznymi zawierającymi azbest na terenie gminy Stoczek. W budżecie przewidziano również wydatki związane z wyodrębnionym po raz pierwszy w tym roku funduszem sołeckim, na którego realizację przeznaczono ponad 280 tys. zł. Zadania inwestycyjne budżetu sołeckiego to miedzy innymi: Wykonanie dokumentacji technicznej na przebudowę drogi – ul. Leśnej w Stoczku – 6.944,90 zł, wykonanie dokumentacji na przebudowę drogi gminnej w miejscowości Nowe Lipki – 7.815,62 zł, zakup torby medycznej dla OSP Grygrów – 5.000 zł, modernizacja łazienek w Zespole Oświatowym w Toporze – 8.000 zł, modernizacja oświetlenia ulicznego w miejscowości Gruszczyno – 8.000 zł, wykonanie dokumentacji kosztorysowo-technicznej pod kątem przebudowy świetlicy wiejskiej w miejscowości Grabowiec – 15.002,39 zł, wykonanie kominka do ogrzewania świetlicy wiejskiej w Wielicznej – 12.487,02 zł, wykonanie ogrodzenia na działkach nr 624/1, 624/3 w miejscowości Brzózka – 11.079,61 zł, wykonanie ogrodzenia terenu wokół świetlicy w Żulinie – 7.256,53 zł, zakup nieruchomości z przeznaczeniem na organizację działalności społecznej mieszkańców wsi Zgrzebichy – 12.487,02 zł, zakup nieruchomości zabudowanej w celu zorganizowania przestrzeni publicznej służącej rozwojowi życia kulturalnego, edukacji i aktywizacji mieszkańców sołectwa Kozołupy – 4.900 zł, przebudowa historycznej studni z żurawiem w celu podniesienia walorów turystycznych sołectwa Miednik – 4.000 zł. Oprócz tego jak zawsze planujemy wieloaspektową współpracę z sektorem pozarządowym. Oprócz projektów miękkich z zakresu edukacji, ekologii czy kultury, w ostatnim naborze prowadzonym przez LGD „Bądźmy Razem” złożyliśmy dwa wnioski na zagospodarowanie stawu w Stoczku. Pierwszy z nich zakłada doprowadzenie drogi dojazdowej oraz budowę placu zabaw, drugi przywrócenie funkcji użytkowych samego zbiornika oraz budowę pomostu.

Z tego co pamiętam, był Pan przeciwnikiem decentralizacji wydatków, czyli przekazania części pieniędzy na „barki” sołtysów i rad sołeckich. Jak Pan zapatruje się funkcjonowanie tego budżetu w tym momencie?

Zgadza się, byłem przeciwnikiem wprowadzenia funduszu sołeckiego z przyczyn czysto ekonomicznych. Gdyby założyć, że te 280 tys. stanowi 20 % wkładu własnego do projektu, można by zrealizować przedsięwzięcie za prawie 1,5 mln zł, czyli można powiedzieć, że na wyodrębnieniu funduszu gmina straciła ponad milion złotych. Samego funkcjonowania funduszu nie chciałabym oceniać, ponieważ dotychczas odbyły się tylko zebrania wiejskie na których mieszkańcy rozdysponowali środki na poszczególne zadania. W każdym z tych zebrań uczestniczyłem osobiście i z przykrością stwierdzam, że zainteresowanie mieszkańców funduszem obrazuje frekwencja podczas tych spotkań. Średnio w każdym zebraniu uczestniczyło 7,31% mieszkańców poszczególnych sołectw. Najwyższą, bo 40% frekwencję odnotowano na zebraniu w Marianowie, jednak ciężko tu doszukiwać się pozytywów, kiedy w całej wsi mieszka 20 osób. Najniższa frekwencja była w Grygrowie i wyniosła zaledwie 2,33%. Czas pokaże, jak będzie wyglądała realizacja funduszu, w tym zaangażowanie samych zainteresowanych.

Podczas spotkania Ruchu Obrony Polskiej Samorządności, którego działalność zainicjował marszałek województwa, Adam Struzik, w jednej z wypowiedzi wspominał Pan o trwającej w Urzędzie Gminy Stoczek kontroli CBA. Proszę powiedzieć więcej, z jakich powodów CBA podjęło się kontroli Państwa pracy? Obawia się Pan wyniku tych czynności?

Odkąd zostałem wójtem, starałem się zrobić wszystko, aby nasza gmina się rozwijała, aby mieszkańcy mieli dostęp najpierw do wody, potem do asfaltowych dróg, potem do kanalizacji, Internetu, dobrej infrastruktury oświatowej, kulturalnej czy sportowo-rekreacyjnej. Teraz, kiedy po wielu latach ciężkiej pracy wszystkie te obszary w dużej mierze zostały rozbudowane, skupiłem się na tworzeniu miejsc pracy i rozwoju przedsiębiorczości. Na przykład, ściągnięcie inwestora, jakim jest firma SuperDrob to powstanie wylęgarni drobiu dającej zatrudnienie około 50 osobom i podatki do gminy wpływające w wysokości prawie 200tys. zł, to również poprawa wizerunku Stoczka. Każdy przejeżdżający drogą Ogrodniki-Stoczek pyta, co to za zakład, który tak pięknie wkomponował się w krajobraz. Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale w tym przypadku jest inaczej. Ten pierwszy, na tym terenie, tak duży zakład stanie się zachętą dla innych inwestorów do podjęcia rozmów na temat możliwości inwestowania w naszej gminie. Niestety niektórym przeszkadza to, że gmina nie stoi w miejscu, tylko się rozwija. Jest grupa około 10 osób skupionych w Stowarzyszeniu „Żyj Zdrowo I W Zgodzie Z Naturą”, które od kilku lat próbuje za wszelką cenę torpedować moje poczynania nakierowane na rozwój gminy. To przez nich, zamiast zajmować się pracą, wciąż odpowiadam na pisma CBA, Prokuratury, Wojewody, czy innych służb i instytucji państwowych. Co do tej pory dobrego zrobiło to stowarzyszenie? Oprócz pisania donosów i skarg, podejmowania działań ukierunkowanych na próbę oczernienia mojej osoby oraz blokowania wszelkiego typu nowych przedsięwzięć prorozwojowych nie wiadomo mi nic na temat podejmowanych przez tą organizację działań proekologicznych czy społecznych. Czy obawiam się wyniku kontroli? Jedyną rzeczą, z jaką mogę się zgodzić, jest moja konsekwencja i upór w działaniu na rzecz rozwoju gminy, dlatego pomimo ciągłych ataków, śpię spokojnie.

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

  W minionym tygodniu strażacy z powiatu węgrowskiego interweniowali pięć razy, między innymi walczyli z pożarem budynku mieszkalnego w Drgiczu.    21 listopada w Połaziu strażacy [...]

Na terenie powiatu węgrowskiego policjanci wydziału ruchu drogowego 28 listopada będą prowadzić działania „Bezpieczne przejście”. W ich trakcie szczególnym nadzorem ze strony funkcjonariuszy [...]

Choć niewielu z Was wie, na terenie powiatu węgrowskiego, w otulinie Parku Nadbużańskiego, funkcjonuje nowoczesny Dom Opiekuńczo-Rehabilitacyjny. Firma ITAMED od dwóch lat przyciąga coraz więcej [...]

W ostatnich dniach na terenie Węgrowa i okolic możemy zaobserwować prawdziwą inwazję biedronek. Warto wiedzieć, że nie są to nasze rodzime owady, lecz odmiana azjatycka, która może być groźna. [...]

W niedzielę 17 września w Toporze odbyło się zebranie członków Koła Terenowego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Patriotów odwiedziła wicemarszałek Senatu RP, Maria Koc. [...]