19 - 04 - 2017

Piotrowski gotowy

Reklama 

Wielkimi krokami zbliża się coroczna seria zawodów w ramach Pucharu Polski Cross Country, w którym w ubiegłym roku zadebiutował węgrowski motocyklista, Marcin Piotrowski. Po intensywnym okresie przygotowawczym, forma węgrowianina jest już niemal gotowa.

 

Ostatnie zawody w ubiegłym roku odbyły się pod koniec września, natomiast przygotowania do nowego sezonu Marcin Piotrowski rozpoczął już 11 października. Przygotowania polegały przede wszystkim na szlifowaniu kondycji. Siłownia, rower i bieganie przyniosło swoje efekty, jak przyznał kierowca, jego kondycja już teraz jest na bardzo wysokim poziomie, co odczuwalne jest także przy treningowych przejazdach.
– Motocykl waży ok. 100 kg, zatem ta siła chcąc nie chcąc jest potrzebna, szczególnie kiedy trzeba wyjść z jakiejś opresji. Na siłowni spędziłem kilkadziesiąt godzin, przebiegłem 600 kilometrów i przepłynąłem na basenie ponad 600 długości, a do tego kilkanaście godzin na rowerze, zatem na kondycję nie mogę narzekać. Dysponuję monitorem pracy serca, zatem widziałem duży postęp, bo pod koniec sezonu moja kondycja pozostawiała już wiele do życzenia – opowiadał Marcin Piotrowski, węgrowski motocyklista.

Przez zimę jego motocykl  zmienił trochę charakterystykę. Pojawił się nowy silnik oraz zawieszenie, zatem ostatnie tygodnie to już czas na treningi praktyczne.
– Trzeba się zgrać z nowym sprzętem, zapoznać się ze specyfiką i nauczyć jak szybko można pojechać, żeby nie przesadzić. Prowadzi się o niebo lepiej, już teraz to czuje. Troszkę późno zacząłem jeździć i to jeszcze widać, ale na Puchar Polski postaram się być gotowy – mówił Marcin Piotrowski, który póki co wziął udział w dwóch turniejach – Mistrzostwach Okręgu Łódzkiego oraz Pucharze Polski Południowej, jak sam przyznał, te zawody były tylko przetarciem przed faktycznym sezonem.

Ubiegły sezon Marcin Piotrowski ukończył na 9 miejscu, choć w jednym z etapów otarł się o podium. Do pierwszego w karierze „pudła” zabrakło mu wówczas trzech sekund.
– Moim głównym celem na ten rok jest przejechanie wszystkich rund, czego nie udało się zrobić w 2016 r.  Na pewno chcę być także lepszym niż w tamtym sezonie, bo jeśli nie zrobię postępu, to będzie to dla mnie największa załamka. Tu trzeba patrzeć na to ostrożnie, bo stawka się zmienia. Co roku rywalizuje się z nowymi zawodnikami, którzy pomimo tego że są nowi, niekoniecznie są słabi. Mam nadzieję, że w tym roku chociaż raz stanę na podium, bardzo bym tego chciał – mówił Marcin Piotrowski.

Zachęcamy do wspierania węgrowskiego motocyklisty w ramach sponsoringu. W tej chwili Piotrowskiego wspierają: Promotor Polska, Sulich Recycling, Everest Klub oraz M-Gaz. Wsparciem wykazało się także Miasto Węgrów.

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

Julia Tyszka, piłkarka z Sadownego trenująca pod okiem Mariusza Uziębło gościła na zgrupowaniu skautingowym w Akademii VfL Wolfsburg. Młoda piłkarka trenowała z polskimi dziewczętami pod okiem [...]

Węgrowskie Stowarzyszenie Tenisowe zakwalifikowało się do Narodowego Programu Upowszechniania Tenisa. Zapraszamy do udziału w naborze na darmowe zajęcia dla dzieci!   Program zorganizowany [...]

Rok jak z bajki

05.03.2018

Przez półtora roku strzelił 49 goli w warszawskiej Klasie A. Michał Chmielewski jest bez wątpienia największą gwiazdą seniorskiej drużyny ŁKS Łochów. Ponadto opowiada o funkcjonowaniu kobiecej [...]

Ponad 1000 zawodników z 12 europejskich krajów, a wśród nich 7 podopiecznych Węgrowskiego Klubu Sportowego „Sfinks”, wzięło udział w Turnieju Slovak Open 2018 – International Kickboxing [...]

Trwa długo wyczekiwany remont Hali Sportowej przy Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Węgrowie. Warta blisko 4,3 mln złotych inwestycja rozpoczęła się 16 lutego.    Zakres prac jest [...]