27 - 04 - 2016

Przydrożny „zalew” w Wyszkowie

Reklama

Do naszej Redakcji zgłosił się czytelnik, który od długiego czasu boryka się z problemem braku odpowiedniego odwodnienia pobocza i drogi przy swojej posesji.

Mieszkaniec Wyszkowa swoją sytuację opisuje jako dramatyczną. Kiedy przychodzi czas roztopów bądź większych opadów deszczu, teren przyległy do jego posesji zamienia się w jeden wielki basen. Jak sam zauważa, sprawa pogorszyła się, kiedy powiat węgrowski wspólnie z gminą robił odwodnienie drogi, jego zdaniem, projekt wedle którego zostały wybudowane studzienki jest nielogiczny.
– Prosiłem wielokrotnie, aby Zarząd Dróg Powiatowych mi pomógł, chciałem nawet rozwiązać sprawę na własny koszt, ale nie chcieli mi na to pozwolić. Zrobiłem pewną samowolkę, bo kiedy są roztopy albo jakieś większe opady to nie ma tu żadnej możliwości przejścia. Dzieci chodzą do szkoły środkiem drogi, to jakiś absurd – mówił niezadowolony mieszkaniec Wyszkowa.

 

Więcej w aktualnym GWiO Nr 9 (19 kwietnia).

Mateusz Majewski

WARTO ZOBACZYĆ

Sierż. szt. Jacek Kołodziejak został dzielnicowym na terenie gminy Korytnica, a sierż. Przemysław Ostrowski dzielnicowym na terenie gminy Liw. Dzielnicowi sprawuje kontrolę na przydzielonych [...]

Miniony tydzień to bardzo intensywny czas dla strażaków PSP oraz OSP. W ciągu zaledwie kilku dni, jednostki interweniowały aż 128 razy. 29 czerwca powiat węgrowski nawiedziła potężna wichura, [...]

Węgrowscy kryminalni zatrzymali podejrzanych o uprawę konopi. Dwóch mężczyzn usłyszało policyjne zarzuty.   Do zatrzymania doszło 29 maja na terenie gminy Liw. Węgrowscy policjanci  pracując [...]

W minionym tygodniu strażacy z powiatu węgrowskiego odnotowali 12 zdarzeń, przy których konieczna była ich interwencja. 17 maja przy ul. Wyszyńskiego w Węgrowie strażacy mieli niecodzienne [...]