fot. arch. Zamek w Liwie
Uczestnicy wyruszyli spod kościoła parafialnego św. Leonarda w Liwie, a finał wydarzenia odbył się na zamku w Liwie. Słoneczna aura i żywa muzyka sprawiły, że zimowy spacer szybko zamienił się w pełen energii pochód.
Na czele korowodu stanął zespół Wowakin, działający od 2016 roku. Tworzą go Paula Kinaszewska, Bartłomiej Woźniak oraz Mateusz Wachowiak. Artyści znani są szerszej publiczności m.in. z muzyki skomponowanej do popularnego serialu „1670”. Ich rytmy i śpiewy nadawały wydarzeniu tempo i charakter.

W korowodzie udział wzięła również Agata Harz – orientalistka i śpiewaczka, od lat zajmująca się archaicznymi technikami śpiewu. Wspólne muzykowanie współtworzyli także uczestnicy Ogniska Muzyki Tradycyjnej z Warszawy, skupiającego miłośników mazowieckiej muzyki i tańca ludowego.
Zgodnie z dawnymi zwyczajami nie zabrakło elementów obrzędowych. Głośne śpiewy, tańce i symboliczne „cucenie kozy” – z częstowaniem cukierkami, groszem oraz żartobliwym swataniem – przywołały karnawałowe tradycje Mazowsza. Całości towarzyszyły kolędy, pastorałki, kantyczki oraz życzenia pomyślności na cały 2026 rok.
Karnawałowy Korowód w Liwie pokazał, że tradycja nadal potrafi jednoczyć ludzi i wprowadzać radość – niezależnie od pogody i pory roku.