Jednym z tematów poruszonych podczas majowej sesji była możliwość zaprojektowania miejsca schronienia dla mieszkańców. Sprawę tę poruszyła radna Urszula Kalinowska, która przekonywała, że warto wykorzystać planowaną inwestycję jako okazję do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców gminy Łochów.
– Miesiąc temu wystąpiłam z prośbą rozpatrzenie możliwości zaprojektowania miejsca ukrycia pod nowym budynkiem urzędu gminy. Można się zastanawiać, dlaczego dopiero teraz wystąpiłam z takim pismem, bo projekt był przedstawiany jakiś czas temu. Złożyłam ten wniosek, ponieważ dopiero niedawno zapowiedziano, że w Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej pojawią się inwestycje wieloletnie, a nie tylko jednoroczne. Zdawałam sobie sprawę, że wykonanie miejsca schronienia wraz z budynkiem urzędu w ramach jednorocznego programu byłoby trudne do zrealizowania. Dofinansowanie można bowiem rozliczyć dopiero po zakończeniu inwestycji i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie budynku. Od przyszłego roku zapowiadane jest również uruchomienie programów obejmujących inwestycje wieloletnie. Moim zdaniem warto rozważyć doprojektowanie miejsca schronienia pod budynkiem urzędu, tym bardziej że na terenie gminy nie ma obecnie żadnego schronu z takiego prawdziwego zdarzenia. Wiadomo, że w takim miejscu ukrycia pod budynkiem urzędu gminy nie zmieści się cała gmina, ale jak pojawi się możliwość uzyskania dofinansowania, czy to w 100 procentach, czy nawet w 80 procentach, warto z tego skorzystać. Dodatkową korzyścią byłoby wykonanie etapu fundamentowania w ramach takiego programu – dopytywała radna.
Do argumentów tych odniósł się burmistrz Łochowa Robert Gołaszewski. Zaznaczył on, że temat był analizowany już na wstępnym etapie prac nad koncepcją inwestycji. Teoretycznie byłoby możliwe uwzględnienie takiego rozwiązania w projekcie nowego obiektu, jednak obecnie trudno jest jednoznacznie określić jego ostateczny koszt. Szacunkowa wartość inwestycji wynosi około 30 mln zł, jednak dokładne wyliczenia będą możliwe dopiero po opracowaniu pełnej dokumentacji projektowej wraz z kosztorysem.
– Są wyliczenia, które mówią, że takie miejsce schronienia czy schron, bo są różne funkcje tych obiektów mógłby kosztować tyle samo, co góra nowego obiektu. Czy to by było w stu procentach sfinansowane, też różnie z tym bywa. Myślę, że projektant bierze to pod uwagę i zaprojektuje rozwiązania możliwe do realizacji w ramach obowiązujących, nowych przepisów. Nie będzie to jednak duże miejsce schronienia, lecz optymalnie dostosowane do swojej funkcji. Nawet gdyby bylibyśmy gminą bogatą, warto przypomnieć, że schronów nie ma ani w Wyszkowie, ani w Węgrowie, czyli w znacznie zamożniejszych gminach. Warszawa zaś dysponuje w tym zakresie metrem. Uważam, że w przypadku wystąpienia godziny W, należałoby podejmować inne działania. Należy również pamiętać, że utrzymanie takiego obiektu, jego bieżący serwis oraz eksploatacja wiązałyby się z kolejnymi stałymi wydatkami. Dlatego nie jestem entuzjastą tego typu rozwiązań. Na pewno będziemy jeszcze na ten temat rozmawiać z projektantem. Gmina Łochów zatrudniła również osobę, która reprezentuje jej interesy w procesie inwestycyjnym. Temat ten zostanie szczegółowo przedyskutowany – tłumaczył burmistrz.
Warto też przypomnieć, że gmina Łochów posiada wykaz miejsc tymczasowego schronienia, który dostępny jest na stronie internetowej Urzędu Gminy. Miejsca te zlokalizowane są w Łochowie, Łopiance oraz Ostrówku.