Zamknij
REKLAMA

Za dowożenie uczniów do szkoły w Węgrowie odpowiada znów Gmina Liw. Ale do czasu?

11.11, 27.01.2023 A.K. Aktualizacja: 11.11, 27.01.2023
REKLAMA

Od 2 stycznia gmina Liw przejęła obowiązek dowożenia dzieci z Jartypor do Szkoły Podstawowej nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 2 w Węgrowie. Wszystko może jednak zmienić się od września.O sprawie tej pisaliśmy w październiku. Wtedy też stanowisko w sprawie dowożenia uczniów z Jartypor do szkół podstawowych w Węgrowie zajęło Ministerstwo Edukacji i Nauki.

Poinformowało ono gminę Liw i Miasto Węgrów, że obowiązek ten spoczywa na gminie, a nie na organie prowadzącym szkołę. Ministerstwo powołując się na art.39 ust.2 Prawo oświatowe jasno wyraziło zdanie, że za dowóz ucznia odpowiada gmina właściwa ze względu na miejsce zamieszkania dziecka, w tym przypadku – gmina Liw. Miasto na zasadzie dobrowolności zapewniało transport uczniom z Jartypor do szkół w Węgrowie do końca roku 2022. Zgodnie z porozumieniem, od 2 stycznia, obowiązek zorganizowania i sfinansowania dowozu spadł na gminę Liw.

Transport dzieci do węgrowskich podstawówek jest możliwy dzięki porozumieniu z prezesem PKS Sokołów Podlaski, który utworzył kilka linii autobusowych przewozu uczniów między Węgrowem a Jartyporami.
Obowiązek ten polega na zakupie dla wszystkich dzieci biletów miesięcznych w PKS-ie – mówi wójt gminy Liw Bogusław Szymański.

Rano dzieci dowożone są na 8, ale po południu ze szkół do Jartypor jest możliwość dotarcia aż 3 autobusami rejsowymi. To więcej niż do tej pory oferowało Miasto. Tak będzie do końca czerwca 2023. Od września może się to wszystko zmienić, bo nie wykluczone, że zmieni się obwód szkoły. Mamy nie gorszą bazę oświatową niż Węgrów, nasze szkoły mają też sale gimnastyczne, stołówki ze świetlicami, jest bardzo dobre wyposażenie, a uczniowie osiągają wysokie wyniki w nauce. Chcemy, by nasze dzieci z terenu gminy Liw chodziły do naszych szkół i do tego będziemy zachęcali. Jeżeli rodzice wyrażą chęć, a mają do tego prawo i nadal będą posyłać swoje dzieci do szkół w innych miejscowościach, bo ta sytuacja nie musi dotyczyć tylko Węgrowa, to nie będziemy zwracać kosztów. Musi być sprawiedliwość. Mamy na przykład rodziców z innych szkół, którzy posyłają dzieci do innej gminy i im nie zwracamy kosztów. Jeżeli są to szkoły w naszej gminie, to my bierzemy odpowiedzialność za dowożenie dzieci. Jeśli jest to szkoła spoza obwodu, rodzic musi się liczyć z tym, że będzie ponosił koszty. Tak więc to rozwiązanie doraźne. Później Rada Gminy Liw musi zdecydować na przykład o ewentualnej zmianie obwodu szkolnego. Porozumienie zaś można wypowiedzieć do końca czerwca – wyjaśnia wójt.

Nic się nie zmieniło w przypadku uczniów z Jarnic, których na własny koszt dowożą do Węgrowa rodzice. Po likwidacji szkoły podstawowej, przez kilka lat Miasto dobrowolnie finansowało przejazdy dzieci do Szkoły Podstawowej nr 2. Od września, ze względu na rosnące ceny paliw i wynagrodzenia pracowników, samorząd odmówił dalszego ponoszenia kosztów przejazdu. Rodzice zwrócili się do miasta z prośbą o włączenie dzieci do obwodu szkoły miejskiej (uczniowie przypisani są obwodowo do Szkoły Podstawowej w Wyszkowie). Jednak na takie rozwiązanie Miasta nie stać, wiąże się ono bowiem ze zwiększeniem środków finansowych.
Chcielibyśmy, by rodzice zdecydowali się na przeniesienie dzieci, do którejś placówki na terenie gminy Liw. Nie musi to być szkoła w Wyszkowie, mogą zdecydować się na szkołę w Ruchnie czy w Liwie. Jeśli tak się stanie, zmienimy obwód i wtedy jako gmina zobowiążemy się do dowożenia. Warunkiem jest jednak posłanie dzieci do jednej ze szkół gminnych – zaznacza wójt Szymański.

(A.K.)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%