Zamknij
REKLAMA

Łochowskie kino strzałem w "dziesiątkę"

11:06, 05.02.2020 | M.M
REKLAMA

Łochowskie kino strzałem w dziesiątkę. Po nieco ponad rocznej działalności można to stwierdzić z pełnym przekonaniem. Od listopada 2018 roku kino odwiedziło już około 30 tys. osób, tylko w jeden z ostatnich weekendów na film wybrało się ponad 700 kinomanów. Liczby robią wrażenie, ale nie tylko na nie warto zwrócić uwagę w kontekście łochowskiego kina. 

Niesłabnące zainteresowanie wśród łochowskiej społeczności to sukces Miejskiego i Gminnego Ośrodka Kultury. Coś, o co walczy każde tego typu miejsce, bo w końcu początkowy „boom” jest naturalny, lecz zazwyczaj zainteresowanie wraz z biegiem czasu słabnie. Tu udało się tę tendencję zatrzymać.
- Spodziewaliśmy się dużej frekwencji na samym początku, ale raczej myśleliśmy, że tendencja będzie zniżkowa. Cieszymy się, że zainteresowanie nie słabnie. Naszą przewagą jest to, że gramy filmy premierowo, co nie jest oczywistością przypadku innych okolicznych kin – powiedział menadżer kina, Łukasz Rzewnicki.

Jak udało się to osiągnąć? Dyrektor MiGOK-u, Artur Lis zwraca uwagę na kilka czynników. Wydaje się, że kluczowym jest najwyższa jakość i wysoki komfort widza. W momencie, kiedy kino było wyposażane w sprzęt – nie oszczędzano. Zakupiony został projektor najnowszej technologii, spełniający wszelkie hollywoodzkie standardy. Wówczas w Polsce podobny sprzęt był tylko w trzech innych kinach. Wysokiej jakości nagłośnienie, wyremontowana i dostosowana do potrzeb sala kinowa, nowoczesny sprzęt do projekcji 3D sprawia, że kino w Łochowie nie odbiega niczym od najlepszych kin w kraju. 

Dyrektor Artur Lis zadbał także o komfort – zakupione zostały bardzo wygodne fotele, które znamy z największych sieci kinowych w Polsce. Kino w Łochowie jest nie tylko nowoczesne i wygodne jak multiplex, ale także kameralne.
- Od razu zadbaliśmy o to, żeby każdy zainteresowany mógł kupić bilety także online, bez wychodzenia z domu. Stworzyliśmy kawiarenkę kinową, gdzie w dobrej cenie widzowie mogą nabyć przekąski i napoje. Jest popcorn, nachos, słodycze – wszystko to, co znajdą w dużych sieciach kinowych, jest też w Łochowie, tyle że taniej – powiedział dyrektor MiGOK, Artur Lis. 

Zdaniem dyrektora Artura Lisa, bardzo ważna jest polityka kina nastawiona na premiery. 
- Podejmujemy pewne ryzyko, bo wyświetlając filmy premierowo obligujemy się, że dany film  będzie wyświetlany przez 2-3 tygodnie w najlepszym czasie. Często wyświetlanie premier wiążę się z dodatkową zapłatą, czego niektóre kina mają inną politykę repertuarową i decydują się na wyświetlanie nowych filmów w późniejszym terminie. Kina lokalne bardzo na tym tracą, bo widzowie wolą pojechać do nieodległych sieciówek w Warszawie czy Siedlcach i obejrzeć film od razu. My staliśmy się alternatywą dla tych miast, bo także postawiliśmy na granie premier. Kiedy dwa tygodnie temu premierę miał film PSY 3, mieliśmy pełne sale. Nasi widzowie sobie cenią to, że jeżeli coś pojawia się w kinie, mają pewność, że pojawia się także w Łochowie – tłumaczył dyrektor Artur Lis. 

Dużym wyzwaniem dla ośrodka kultury była modernizacja obiektu i dostosowanie go do potrzeb kina. Ten etap zresztą wciąż trwa, bo właśnie kończy się remont toalet, które przybiorą bardzo nowoczesną formę (futurystyczne wnętrza, muzyka m.in. Bacha lecąca z głośników), a kolejnym etapem modernizacji będzie zamontowanie klimatyzacji na sali kinowej.

Zapraszamy do Kina Łochów. A już w lutym między innymi walentynkowe premiery filmów "365 dni" oraz "Zenek".

(M.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
© gwio.pl | Prawa zastrzeżone