Zamknij
REKLAMA

Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy coraz bliżej spełnienia marzeń o komfortowych warunkach

09:46, 16.11.2020 | M.M
REKLAMA

Dobre wieści dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Węgrowie! Samorząd Powiatu Węgrowskiego uzyskał informację z Biura Prezesa Rady Ministrów o kolejnej dotacji w wysokości 2 mln zł z Rezerwy Rządowej na zakup drugiej części budynku (część sportowa) po Gimnazjum Gminy Liw. W tej chwili trwają prace projektowe, a marzenia o komfortowych warunkach zaczną urzeczywistniać się już niedługo.

Na jakim etapie jest sprawa przeniesienia SOSW w Węgrowie do nowego budynku? O to zapytaliśmy Starostę Węgrowskiego Ewę Besztak, dla której sprawa ta jest niezwykle istotna. Jak mówi starosta, w tej chwili uzupełniane są kwestie formalne na linii starostwo – kancelaria premiera. Już niedługo środki powinny zasilić budżet samorządu, a wtedy zostanie sfinalizowana notarialnie transakcja z Samorządem Gminy Liw. 
- W tym momencie trwają już prace projektowe dotyczące przekształcenia obiektu z potrzeb szkolnictwa ogólnego na potrzeby szkolnictwa specjalnego. Kiedy projekt zostanie dokończony, punkt po punkcie będziemy go realizować. Oczywiście przy tym cały czas aplikujemy o środki zewnętrzne, dzięki którym mamy nadzieję sfinansować to zadanie w dużym stopniu. Spodziewamy się, że niedługo zostanie uruchomiona druga tura Funduszu Inwestycji Lokalnych, do której zgłosiliśmy nasz wniosek związany z termomodernizacją budynku oraz dostosowaniem go do potrzeb osób niepełnosprawnych – powiedziała Ewa Besztak, Starosta Węgrowski. 

Jak dodała, zarząd nie pokłada nadziei tylko w jednym konkursie. Wnioski o dotacje na termomodernizację zostały zgłoszone także do innych naborów. 
- Szukamy różnych rozwiązań, termomodernizację zgłosiliśmy także do Funduszy Norweskich. Wypełniamy wszystkie możliwe kupony, zgłosiliśmy się do trzech programów, a jeśli uda nam się pozyskać dofinansowanie z więcej niż jednego, to oczywiście wybierzemy ten, dzięki któremu uzyskamy najlepsze warunki finansowe. Prace projektowe związane z termomodernizacją są już zakończone, a teraz projektowane jest wnętrze – dodała starosta.

Ewa Besztak dodaje, że sytuacja epidemiologiczna nie pomaga przy realizowaniu tego typu zadań. Procedury się wydłużają, niektórzy chorują, a inni trafiają na przymusową kwarantannę. To sprawia, że przeciągnęły się między innymi sprawy z pozyskaniem środków z rządowej rezerwy. 
- Choć sprawy się trochę przeciągają, jesteśmy zadowoleni z pozytywnej decyzji premiera. Dzięki temu na obiekt w obecnym stanie z własnych środków wydaliśmy 2,8 mln zł. Wiemy, że przekształcenie obiektu będzie dużym wydatkiem, ale mamy nadzieję, że uda nam się skorzystać z Funduszu Inwestycji Lokalnych, który finansuje takie zadania nawet w stu procentach. Jeśli tak się stanie, to powiat węgrowski nie dołoży dużo do całego przedsięwzięcia, a korzyści z niego będą nie do przecenienia. Już w tej chwili wykorzystujemy część pomieszczeń w budynku po gimnazjum, żeby trochę rozłożyć liczbę uczniów ośrodka, żeby nie skupiali się w jednym miejscu. Z opinii dzieci, rodziców i nauczycieli wiem, że są oni zachwyceni tymi warunkami. Przypomnijmy, że Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy to stary, drewniany budynek. To były stajnie budowane w 1938 roku, to był obiekt przeznaczony do rozbiórki, a potem tak się wszyscy przyzwyczaili, że te dzieci niepełnosprawne to w sumie mogą tam być, że w zasadzie im nic więcej nie potrzeba. To smutne. Teraz, gdy do zakupionego budynku weszła grupa dzieci, to zobaczyły, że są szerokie korytarze, piękne duże okna i przestrzeń. To dla nich inny świat, więc bardzo proszę, niech mi nikt nie mówi, że należało zrobić coś innego. Jeśli tak ktoś mówi, to powinien to zrobić wtedy, kiedy miał ku temu okazję. Trzeba było zamknąć temat. Skoro tego ktoś nie zrobił, to my konsekwentnie realizujemy to, co zapowiedzieliśmy – powiedziała Ewa Besztak.

Przeniesienie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego do zakupionego obiektu to pierwszy etap utworzenia Regionalnego Centrum Wsparcia Osób Niepełnosprawnych i Zagrożonych Wykluczeniem. Centrum, o którym mowa to innowacyjny pomysł, którego odpowiednika próżno szukać nawet w innych rejonach Polski. Cel stworzenia takiego miejsca jest prosty – kompleksowa pomoc dla osób niepełnosprawnych w jednym miejscu. 
- Przeniesienia SOSW to pierwsza rzecz, którą musimy zrobić, aby otworzyło nam się pole do kolejnych działań. A plany mamy bardzo ambitne. Między innymi utworzenie Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego dla osób niepełnosprawnych, którzy na przykład są absolwentami naszego ośrodka, ale nie kwalifikują się ani do Warsztatów Terapii Zajęciowych, ani do Środowiskowego Domu Samopomocy. Zdarzają się osoby, które mają zaburzenia na tyle poważne, że wymagają całodobowej opieki i wsparcia. Pamiętajmy, że uczniowie mają coraz więcej lat, a tym samym ich rodzice też mają coraz więcej lat. Powinniśmy na terenie powiatu zapewnić taki ośrodek, żeby w trudnych sytuacjach móc wesprzeć rodziny z dorosłymi niepełnosprawnymi. Utworzenie takiego centrum jest bardzo potrzebne, dziś znamy przypadki, że nasi absolwenci wyjeżdżają nawet na drugi kraniec Polski, bo w okolicy nie ma takiego miejsca. To dla mnie sprawa honorowa, aby coś takiego utworzyć. Mamy zamiar przenieść Warsztaty Terapii Zajęciowej z Jaworka właśnie do tego centrum, dlatego, że uważamy, że dzięki temu będziemy mogli rozszerzyć ich działalność. W Jaworku mamy ograniczenia co do miejsca, ale i co do logistyki, bo dziś musi być robionych kilkaset kilometrów dziennie. Z drugiej strony uważam, że tego typu ośrodki powinny być w większych miejscowościach, aby uspołeczniać tą młodzież, żeby mieli kontakt z kulturą, społeczeństwem i miejscami użyteczności publicznej. To w Węgrowie jest ułatwione. Dzięki rozwojowi takiemu centrum, rozwijać się będzie mogło także Przedszkole Specjalne, które już dziś nie ma miejsca na rozszerzanie działalności. Myślimy także o osobach zagrożonych wykluczeniem, czyli o tym, aby wszystkie organizacje działające na rzecz seniorów i rencistów mogły znaleźć dla siebie miejsce. Chcemy stworzyć jakąś salę bądź aulę, która mogłaby służyć różnym aktywnościom takich osób. Plany są bardzo szerokie, być może znajdzie się tam miejsce na innego rodzaju instytucje. To będziemy ustalać w przyszłości, ale na razie musimy wykonać ten pierwszy krok, który staje się coraz bliższy. Już teraz pomoc rządowa, która zasili nasz budżet w związku z tą inwestycją to 4,5 mln złotych. To bardzo dużo. Za wsparcie chcę serdecznie podziękować pani senator Marii Koc, która jest świetnym ambasadorem naszych spraw w parlamencie i rządzie. Kiedy rozmawiam z przedstawicielami rządu o naszych planach, oni już je znają. To bardzo ułatwia i za tą świetną współpracę z panią senator jestem bardzo wdzięczna – dodała starosta. 

(M.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA