Wiadomości

Zamknij

ZGK w Grębkowie wyszedł na prostą

A.K. 20:46, 05.05.2026
ZGK w Grębkowie wyszedł na prostą

Zakład Gospodarki Komunalnej w Grębkowie nie notuje już strat. Poprawa kondycji finansowej oznacza możliwość planowania dalszych działań inwestycyjnych, takich jak modernizacja istniejących ujęć wody oraz budowa nowej studni w Grębkowie.

O sytuacji finansowej ZGK w Grębkowie mówił na ostatniej sesji kierownik Włodzimierz Miszczak. Na początku swojej wypowiedzi przypomniał on, że od 21 marca 2025 roku na terenie gminy obowiązuje nowa taryfa na dostarczanie wody, która zatwierdzona przez Wody Polskie w Lublinie. W ocenie kierownika zmiana ta wpłynęła na sytuację zakładu, który dzięki wyższej taryfie oraz realizacji własnymi środkami odcinka wodociągu na Grodzisku zdołał pokryć koszty działalności i wypracować dodatni wynik finansowy.

Pozwoliło to pokryć nam straty z 2022, 2023 i 2024 roku. Teraz wyszliśmy na zero i to jest taki optymistyczny sygnał na przyszłość. Dziękuję panu wójtowi za wybudowanie wodociągu w Ulaskach, czyli w części Żarnówki i Grębkowa, plus bardzo potrzebnej spinki do Podsusza i do tego spinki od Daćbogów do Proszewa, która pozwoli w przyszłości na modernizację stacji w Kopciach, bez pozbawiania mieszkańców, którzy są zasilani z hydroforni z Kopci w wodę dobrej jakości, także na czas ewentualnego remontu. A ten remont za 2-3 lata będzie niezbędny – wyjaśniał kierownik Włodzimierz Miszczak.

Czy jest możliwość montażu zdalnych radiowych wodomierzy? Czy kiedyś to w ogóle nastąpi, czy zostanie tak jak jest? – dopytywał radny Waldemar Sawicki.

Zdaniem kierownika Włodzimierza Miszczaka jest to możliwe, choć inwestycja ta będzie bardzo kosztowna. W realizacji zadania mogą pomóc środki zewnętrzne, o które w przypadku ogłaszanych naborów trzeba będzie się ubiegać. 

Jeżeli już zrobimy te odczyty zdalne, to będzie na tej zasadzie, że będzie można to robić online. Czyli będziemy mieli każdego odbiorcę na żywo, czy on bierze wodę, czy nie. Mamy wieżę w Grębkowie koło „Agronomówki”, mamy wieżę w Kopciach, takiego dużego BTS-a koło hydroforni. Współpracujemy z firmą, która dostarcza internet na terenie gminy Grębków, więc pewne rzeczy mamy wdrożone. Kwestia tylko teraz wymiany wodomierzy i oprogramowania, plus do sprzęt, który to wszystko będzie odczytywał. To jest wydatek w granicach do pół miliona złotych, żeby to wszystko przerobić na odczyt radiowy. Jest to bardzo dobry pomysł, ludzie z tego korzystają, ale to firmy takie, które mają wodę po pięć złotych, a nie po 3,20 brutto – wyjaśniał kierownik Miszczak.

Z pytaniem do Włodzimierza Miszczaka zwrócił się wójt gminy Grębków Bogdan Doliński.

Jak już wiemy lata są były bardzo suche i jak się okazuje w studniach w Grębkowie czasami tej wody brakuje. Studnie są wiekowe i coś z nimi trzeba zrobić – zauważył wójt. 

Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej w Grębkowie wyjaśnił, że studnia zlokalizowana w rejonie kościoła, przy hydroforni, między bankiem a budynkiem nowej gminy, pierwotnie posiadała niskie zasoby eksploatacyjne, a teraz jeszcze obniżyło się lustro wody i spadła jej wydajność. Ujęcie pochodzi z 1988 roku, a jego stan techniczny jest trudny do pełnej oceny ze względu na brak kompletnej dokumentacji, w tym karty otworu. 

Kierownik poinformował, wykonano już wstępną inspekcję kamerą, na podstawie której przygotowywana jest ekspertyza. Obiekt został również oczyszczony, a w najbliższym czasie planowane jest jego płukanie. W odniesieniu do drugiej studni, zlokalizowanej przy tzw. „Agronomówce” zaplanowano szczegółowe badania z udziałem specjalistycznej firmy z Łodzi. Będzie to bardziej zaawansowana analiza – z koniecznością wyjęcia pompy i odczekania około 48 godzin, aby ustabilizował się poziom wody, co pozwoli na przeprowadzenie dokładnej inspekcji. 

Według wstępnych założeń możliwe jest przywrócenie części jej wydajności. 

Ta wydajność jest spora, bo wynosi około 36 m3 na godzinę, więc gdyby udało się przywrócić do poziomu 30 m3 na godzinę, to mogłoby to zabezpieczyć potrzeby na najbliższe 4–5 lat. Jednocześnie eksperci wskazują, że w związku z dynamiczną rozbudową Grębkowa i rosnącą liczbą przyłączy, konieczne będzie w przyszłości wykonanie nowego ujęcia wody. Rekomendowane jest rozpoczęcie przygotowań już teraz, w tym wykonanie odwiertów geologicznych i wskazanie lokalizacji nowej studni o wydajności około 50 m3 na godzinę. Eksperci mówią też, że ta modernizacja studni koło „Agronomówki” będzie kosztowała 48 tys. zł brutto, a i z tym różnie może być, bo po tylu latach nie wiadomo jak zachowa się konstrukcja stalowa. W przypadku budowy nowego ujęcia gmina mogłaby zabezpieczyć dostawy wody na kolejne kilkadziesiąt lat, być może nawet bez konieczności dodatkowego uzdatniania, takiego jak odżelazianie czy odmanganianie. Czas zaczyna nas naglić, by budować nową studnię – podsumował kierownik Miszczak.

Do wypowiedzi kierownika odniósł się ponownie wójt Bogdan Doliński. Przyznał on, że rozważana działka, mimo położenia na wzniesieniu prawdopodobnie posiada znaczne zasoby wody i mogłaby być dobrym miejscem pod budowę nowej studni głębinowej. Inwestycja ta mogłaby zostać zaprojektowana także z myślą o funkcjach zabezpieczenia i ochrony ludności. Wójt na koniec podkreślił, że w przyszłości będzie można ubiegać się o pozyskanie środków na realizację takiego przedsięwzięcia, jednak konieczne jest rozpoczęcie prac projektowych. 

W przypadku potwierdzenia dużej wydajności ujęcia, konieczne będzie również wykonanie spinki wodociągowej w kierunku Polkowa. Dzięki temu studnia mogłaby pełnić funkcję strategicznego ujęcia wody, zdolnego w sytuacjach awaryjnych zasilić znaczną część gminy, np. w przypadku skażenia innych źródeł. 

Temat ten ma być potraktowany priorytetowo i będzie dalej omawiany w zakresie prac przygotowawczych.

(A.K.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%