Grupa organizuje spacery historyczne, cykliczne spotkania, prowadzi działania w mediach społecznościowych, angażuje młodzież i reaguje wtedy, gdy zagrożone są materialne ślady przeszłości.
Jej cichą liderką jest Elwira Adamska, merytorycznym opiekunem – Roman Postek, natomiast inicjatywa nigdy by nie powstała bez innych członków grupy, którą obecnie tworzą: Elwira Adamska, Dorota Dejnarowicz, Magda Stasiuk, Ula Chądzyńska, Ryszard Sakowski, Roman Postek, Marcin Perczyński, Andrzej Mikos, Michał Piotrowski i Piotr Adamski. Z grupą współpracuje także Dorota Żebrowska, autorka nowego cyklu internetowego „Ocalić od zapomnienia”.
„Węgrów Pokochaj Jego Historię" nie jest formalnym stowarzyszeniem i działa jako zespół znajomych - pasjonatów, których łączy wspólne zainteresowanie historią Węgrowa i potrzeba jej popularyzowania.Od ciekawości do działaniaImpulsem była lektura wpisów na stronie „Ekspozycja Muzealna Węgrów – Miasto wielu kultur i religii”, którą z pasją prowadzi członkini grupy, Dorota Dejnarowicz.
Elwira Adamska natrafiła tam m.in. na informacje o wizytach króla Stanisława Augusta w Węgrowie. Zrodziło się pytanie, dlaczego takie fakty nie funkcjonują szerzej w świadomości mieszkańców.
– W szkole uczyliśmy się o wielkich wydarzeniach, ale nie zawsze czuliśmy, że one działy się tu, w naszym mieście. A przecież historię tworzyli również zwykli ludzie z Węgrowa i okolic – mówi. Pod jednym z postów zaproponowała stworzenie grupy miłośników historii Węgrowa. Na jej komentarz odpowiedziała Magda Stasiuk - pisząc, że to świetny pomysł. Obiecała pomoc i słowa dotrzymała. Odezwały się kolejne osoby. Do rozmowy włączył się Roman Postek. Wiosną 2024 roku odbyło się pierwsze spotkanie.
19 maja 2024 roku pojawił się pierwszy wpis na stronie Facebook „Węgrów Pokochaj Jego Historię”. Miesiąc później zorganizowano pierwszy spacer historyczny, który był czymś świeżym, nowym i atrakcyjnym.
- Sami projektujemy plakaty, pocztówki, foldery, szczególna w tym zasługa Piotra i Romana, często drukujemy je na własny koszt dzięki Magdzie, Piotrkowi i Michałowi. Andrzej nagrywa nasze wydarzenia, a przeważnie Magda i Dorotka robią z nich fotorelacje. Na stronie piszemy nasze autorskie artykuły związane z historią Węgrowa, w ten proces zaangażowana jest większość członków grupy, co wymaga od nas szperania w różnych historycznych materiałach, czytania książek, porównywania źródeł. To jest nasza pasja i to kochamy - opowiada Elwira Adamska.
Spacery Historyczne i „Franciszkańska kawa”
Pierwszy spacer odbył się 6 lipca 2024 roku. Spacery historyczne szybko stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów działalności grupy. Nie mają charakteru rekonstrukcji ani akademickiego wykładu. To raczej wspólne przejście – spacerkiem - przez miasto z zatrzymaniem się przy detalach, które na co dzień pozostają niezauważone.
Wspomniany już pierwszy spacer dotyczył heraldyki w przestrzeni Węgrowa. Uczestnicy szukali herbów na zabytkach i poznawali ich znaczenie. Okazało się, że symbole, które przez lata były jedynie dekoracją kościołów czy nagrobków, zaczynają opowiadać historię rodów, fundatorów i dawnych relacji politycznych.
Kolejne spacery prowadziły m.in. śladami powstania styczniowego. Obok odwiedzenia znanego pomnika na mogile powstańców Przy Gościńcu Niepodległości przypomniano mniej oczywiste miejsca – groby powstańców na cmentarzu, nazwiska, które funkcjonują w przestrzeni miasta, ale nie zawsze są rozpoznawalne.
Duże zainteresowanie wzbudziły także wizyty w starym młynie Ufnalów, nazywanym też młynem Klajna i dwukrotnie w ludwisarni. Węgrów od pokoleń kojarzony jest z dzwonami, jednak wielu mieszkańców nigdy wcześniej nie widziało, jak powstają, ani nie było w prawdziwej ludwisarni. Temat jest atrakcyjny zaś rzemieślnicy – artyści: bracia Antoni i Wojciech Kruszewscy potrafią „sprzedać go” w sposób niezwykle zajmujący. Spacer pozwolił połączyć tradycję z teraźniejszością – zobaczyć proces, który trwa nieprzerwanie od lat i nadal jest częścią tożsamości miasta.
Kolejny odbyty spacer to ,,Tajemne treści węgrowskich zabytków". Tematy spacerów rodzą się wewnątrz grupy. Ktoś podsuwa wątek, ktoś inny dokłada materiały źródłowe, ktoś nawiązuje kontakt z właścicielem obiektu czy rodziną związaną z daną historią. To praca zespołowa, bez formalnych podziałów, oparta na wzajemnym zaufaniu.
W kolejnych miesiącach grupa planuje kolejne spacery:
● powstanie listopadowe i bitwa na Liwskich Mostach,
● dla młodzieży szkolnej poświęcony ludwisarstwu i historii dzwonów,
● dla mieszkańców "Ludwisarze w Węgrowie"
Drugim filarem działalności są spotkania nazwane „Franciszkańską kawą”. Odbywają się w węgrowskim klasztorze i mają jeszcze swobodniejszą formułę niż spacer. To rozmowa o historii przy kawie i domowym cieście, bez dystansu między prowadzącymi a uczestnikami.
Tematy „Franciszkańskiej kawy”. są bardzo różne. Były już spotkania poświęcone powstaniu styczniowemu, które mocno wpłynęło na obraz miasta, historii Spółdzielni Pracy „Cepelia”, zespołowi „Węgrowianie”, zapomnianym bohaterom węgrowskiej "Solidarności’’, wykład Magdy Stasiuk o węgrowskiej szkole księży komunistów i niektórych jej sławnych absolwentach i inne ciekawe wykłady zaproszonych historyków.
Część spotkań ma charakter wykładu, inne są bardziej wspomnieniowe – szczególnie wtedy, gdy w sali pojawiają się dawni pracownicy zakładów czy członkowie zespołów artystycznych.
To właśnie podczas jednej z „kaw” poświęconej Cepelii dawni pracownicy zaczęli po latach wymieniać się wspomnieniami. Pojawił się pomysł zintegrowania tego środowiska. Zaczęła się rozmowa o warsztatach rękodzieła artystycznego dla młodzieży.Franciszkańska kawa stała się więc nie tylko przestrzenią opowiadania o przeszłości, ale miejscem, w którym historia zaczyna wpływać na teraźniejszość.
Odtwarzanie zaginionego miasta
Dużą rolę w działalności grupy odgrywa Marcin Perczyński, który gromadzi stare fotografie, mapy i dokumenty. Z jego inicjatywy powstał m.in. cykl „Węgrów nieoczywisty”, prezentujący archiwalne obrazy miasta. Zgromadzone przez niego materiały zostały zaprezentowane w CDK, na jego autorskiej wystawie, ,,Nieznane obrazy miasta’’.
Jednym z najciekawszych materiałów są zdjęcia lotnicze z 1944 roku, wykonane po wejściu wojsk sowieckich. Pokazują one Węgrów na progu powojennej zmiany, tragiczny obraz dotkniętego wojną miasta, w którym niemieccy okupanci wymordowali większość mieszkańców i zburzyli niemal połowę jego zabudowy.
Marcin Perczyński zwraca uwagę na potrzebę systematycznego archiwizowania materiałów historycznych.– Wiele informacji krąży w Internecie, ale nie ma stałego, bezpiecznego miejsca do ich przechowywania. Materiały powinny być gromadzone w przestrzeni, nad którą zainteresowani mają kontrolę – podkreśla.
Z tej potrzeby powstała także druga strona założona przez Magdę: „Węgrów na starych fotografiach”, gdzie mieszkańcy publikują własne zdjęcia i wspomnienia.
Drugą wystawę jaką w CDK mogli obejrzeć mieszkańcy, to projekt fotograficzny Magdy związany ze zbieranymi przez nią monidłami. Wielu Węgrowian, na prośbę organizatorki, przyniosło ze sobą stare portrety rodzinne.
„Ocalić od zapomnienia”
Nowym cyklem jest „Ocalić od zapomnienia”, który prowadzi Dorota Żebrowska. Dotyczy on odrestaurowanych nagrobków na obu węgrowskich cmentarzach i postaci związanych z historią miasta.Pierwsze teksty poświęcone były ks. Ignacemu Jemielitemu. Cykl nawiązuje do działań Jadwigi Giers, która zainicjowała i przeprowadziła ze Stowarzyszeniem Miłośników Ziemi Węgrowskiej renowację wybranych zabytkowych grobowców. Grupa reagowała także w sytuacjach ich zagrożenia. Głośnym echem odbiła się sprawa likwidacji grobu zasłużonego architekta Kazimierza Zajączkowskiego, autora projektów świątyń w Miedznie, Grębkowie, Zembrowie, Stoczku i Sadownem, oraz kaplicy cmentarnej w Węgrowie i niezrealizowanego wskutek śmierci architekta projektu kościoła w Liwie. Dzięki interwencji udało się nagłośnić temat i doprowadzić do upamiętnienia postaci tablicą.
W planach grupy jest stworzenie społecznej ewidencji zabytkowych nagrobków oraz opracowanie mapy historycznej części cmentarza.
Cykl działań i plany na 2026 rok
Grupa proponuje odbiorcom zainteresowanym jej działaniami oraz historią Węgrowa i okolic kilka cykli tematycznych prowadzonych na FB:
● Zagadki historyczne.
● „Poznajemy historię Węgrowa i okolic”.
● „Zapomniani? Niezapomniani!”.
● „Drewniane i stare domy w Węgrowie”.
● „Patroni węgrowskich kościołów”.
W 2026 roku planowane są kolejne Spacery Historyczne i Franciszkańskie Kawy poświęcone powstaniu styczniowemu, postaci majora Ostwinda-Zuzgi, „Solidarności” w Węgrowie, dworowi i Szkole Rolniczej w Paplinie, zapomnianym osobistościom, które zapisały się znacząco w historii Węgrowa, a także wydarzenia skierowane do zdolnej młodzieży i lokalnych twórców. Część działań realizowana jest przy wsparciu Centrum Dialogu Kultur oraz dzięki dotacjom pozyskanym w ramach Mazowieckiej Aktywacji.
W 2025 roku grupa została nagrodzona w kategorii „Pamięć regionu” za inicjowanie spotkań i współtworzenie zespołu miłośników niezwykłej historii Węgrowa w ramach Mazowieckiego Programu Edukacji Kulturalnej. Wniosek formalnie złożyła Elwira Adamska, ale nagroda jest postrzegana jako wyróżnienie dla całego zespołu.
Strona „Węgrów – Pokochaj Jego Historię” ma dziś około 2200 obserwujących. Zasięgi niektórych publikacji, jak tekst o likwidacji węgrowskiego getta, sięgają dziesiątek tysięcy odbiorców. To pokazuje, że lokalna historia nie jest niszowym tematem. Wystarczy opowiedzieć ją w sposób przystępny i osadzony w realiach miasta.
Działalność „Węgrów Pokochaj Jego Historię” nie polega na budowaniu pomników ani tworzeniu wielkich narracji. To raczej systematyczne przywracanie uwagi – do detalu architektonicznego, do nazwiska na tablicy, do starej fotografii, do opowieści, którą ktoś pamięta jeszcze z dzieciństwa.Węgrów nie zmienia się przez jednorazowe wydarzenie. Zmienia się wtedy, gdy mieszkańcy zaczynają patrzeć na swoje miasto uważniej. A kiedy uważność staje się wspólna, powstaje coś więcej niż grupa pasjonatów. Powstaje środowisko, które wie, że historia nie jest czymś odległym. Jest częścią codzienności – i odpowiedzialnością tych, którzy dziś po niej chodzą.MM